Mistrz szachownicy ma naśladowców
Opublikowano 10.03.2026 11:37

Nasz szachowy mistrz Filip Łuczak (na zdjęciu po prawej) nie tylko odnosi zwycięstwa przy planszy. Swoją pasją do gry zaraża kolegów i pracowników uczelni. Niektórzy z jego wychowanków mają już na koncie pierwsze sukcesy.

Filip Łuczak, student II roku Mechaniki i Budowy Maszyn na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Energetyki, to postać dobrze znana zarówno w środowisku akademickim, jak i w świecie szachów. Na koncie ma sukcesy na turniejach krajowych i międzynarodowych. Za swoje największe osiągnięcie uważa zdobyty w 2024 r. tytuł Mistrza Polski do lat 20 w szachach klasycznych. Ale lista sukcesów jest znacznie dłuższa. W listopadzie 2025 r. Filip zajął I miejsce podczas zorganizowanego w Belgii Międzynarodowego Turnieju Szachów Uniwersyteckich. Wcześniej w Petrovac (Czarnogóra) rywalizował o tytuł mistrza świata juniorów.

W ubiegłym roku zdobył I miejsce podczas rozgrywanego w Łazach XXI Międzynarodowego Festiwalu Szachowego „Perła Bałtyku”. Zdeklasował konkurencję w trakcie Otwartych Mistrzostw Pomorza Zachodniego w Szachach. Nie miał sobie równych podczas grudniowych Akademickich Mistrzostw Województwa Zachodniopomorskiego 2025/2026, a wcześniej wygrał turniej mikołajkowy w Kołobrzegu.

Od października 2025 r. Filip dzieli się wiedzą z kolegami ze studiów i pracownikami Politechniki Koszalińskiej. Sekcja szachów działa pod egidą Studium Wychowania Fizycznego i Sportu. Osoby, które chcą nabrać wprawy w królewskiej grze spotykają się w każdą środę o godz. 18 w sali 603 A w kampusie przy ul. Kwiatkowskiego. - Poznajemy podstawowe kombinacje, rozwiązujemy zagadki. Trenujemy pamięć i analityczne myślenie, uczymy się oceny ryzyka i przewidywania ruchów przeciwnika – wyjaśnia Filip Łuczak, trener uczelnianej sekcji. – Widełki, związania czy mat w 2 ruchach to najfajniejsze zadania, które pozwalają wyćwiczyć zmysł kombinacyjny.

Jednym z najbardziej pilnych szachowych uczniów Filipa jest Mateusz Cuckarew z III roku Zarządzania. – Zachęcił mnie profesor, który też chodzi na prowadzone przez Filipa zajęcia szachowe. Na przerwie zauważył, że rozgrywam w telefonie partyjkę szachów i spytał, czy nie chcę dołączyć do sekcji – zdradza Mateusz dodając, że trenuje już od ponad czterech miesięcy. – Szachy rozwijają umysł, uczą koncentracji i bardzo wyciszają. Kiedyś nie mogłem się skupić, a teraz przy szachach potrafię spędzić nawet dwie godziny. To fajna forma rozrywki. Namawiam kolegów, żeby dołączyli do sekcji.

Mateusz to człowiek o wielu talentach. Uczył się śpiewu w teatrze Adria (brał tam udział w zajęciach musicalowych), był aktorem i wokalistą w Teatrze Propozycji Dialog. Udziela się także jako didżej.

Szachy są kolejną jego pasją. Za sobą ma już pierwsze starty w turniejach szachowych i pierwsze sukcesy. Zdobył czwarte miejsce podczas otwartych Mistrzostw Koszalina rozgrywanych na początku stycznia w Hali Widowiskowo-Sportowej. Udział w mistrzostwach Świnoujścia także zakończył z czwartą lokatą. – W Świnoujściu dostałem nagrodę pieniężną. To dodatkowa zachęta do treningów.

Filip Łuczak chwali postępy Mateusza. – Ma talent i jest pracowity. A w szachach systematyczna praca jest najważniejsza – podkreśla uczelniany mistrz.

Obaj znaleźli się w pięcioosobowej ekipie, która reprezentowała Politechnikę Koszalińską w finałach Akademickich Mistrzostw Polski w Opolu. I już trenują przed kolejnymi zawodami.

Filip Łuczak przygotowuje się do organizowanych w kwietniu w Katowicach Mistrzostw Europy seniorów. Mateusz Cuckarew ma natomiast ambicję, by jesienią we Włoszech wystąpić w Mistrzostwach Świata amatorów w otwartych szachach klasycznych.

Zdjęcia: Wojciech Szpak/Politechnika Koszalińska